| Polacy na piwie w pubie bez dymka |
| Aktualności |
| 2010-12-22 08:19:02 |
|
Czy wprowadzony 15 listopada br. we wszystkich lokalach gastronomicznych zakaz palenia tytoniu wpłynie na zwyczaje związane z wychodzeniem do lokali?
Według 80 proc. dorosłych Polaków nic się nie zmieni – wynika z badania przeprowadzonego przez firmę badawczą Ipsos na zlecenie Grupy Żywiec. 5 proc. respondentów twierdzi, że będzie chodziło częściej, 7 proc. - rzadziej, a 8 proc. pozostaje niezdecydowanych.
– "Ponad dwa miliony gości restauratorów właśnie decyduje o ekonomicznych skutkach wprowadzenia zakazu. Taką grupę tworzą bowiem palacze, którzy mówią, że ograniczyli wychodzenie do lokali oraz niepalący, którzy twierdzą, że chodzą do nich częściej niż poprzednio" – mówi Marcin Górski, krajowy kierownik ds. rynku HoReCa Grupy Żywiec. Kto w ogóle chodzi w Polsce do pubu, piwiarni, restauracji, klubu lub dyskoteki? Według badania Ipsos, przynajmniej raz w miesiącu uczęszcza tam 27 proc. z nas (prawie 8,3 mln osób). 44 proc. dorosłych Polaków – zwykle osoby starsze - omija lokale gastronomiczne. Co trzeci badany chodzi do lokalu rzadziej niż raz w miesiącu. Zakaz palenia popiera 60 proc. dorosłych Polaków. Najlepiej przyjęły go osoby niepalące i nie pijące piwa, głównie kobiety. Przeciwnikami zakazu jest 30 proc. Polaków, głównie palących i pijących piwo mężczyzn. Spośród wszystkich klientów lokali gastronomicznych ponad połowa twierdzi, że nie paliła przed wprowadzeniem zakazu (52 proc.), niemal połowa nie narzekała na dym tytoniowy (46 proc.), a 38 proc. ten dym przeszkadzał. Z grupy palaczy 23 proc. badanych deklaruje, że będzie rzadziej odwiedzać lokale natomiast 14 proc. niepalących bywalców lokali twierdzi, że będzie częstszym gościem. – "Zakaz jak dotąd niewiele zmienił w zachowaniach osób wychodzących do lokali. Musi upłynąć trochę czasu, aby niepaląca większość przekonała się, że zakaz jest respektowany. Wierzę również, że z nadejściem ciepłych dni palacze będą bardziej skłonni do znoszenia niedogodności ograniczeń" – mówi Marcin Górski z Grupy Żywiec. W Polsce funkcjonuje ponad 60 tys. lokali gastronomicznych. Od 15 listopada br. obowiązują je nowe przepisy, które nakładają całkowity zakaz palenia w lokalach mniejszych niż 100 mkw. W restauracjach i barach o większej powierzchni właściciele muszą stworzyć palarnie albo wydzielić strefy dla osób palących. Przed wprowadzeniem zakazu ponad połowa restauratorów obawiała się spadku obrotów średnio o 15 proc. Badanie na zlecenie Grupy Żywiec przeprowadzone zostało przez Ipsos z wykorzystaniem Omnibusa, na reprezentatywnej próbie ludności Polski, w dniach 2-7 grudnia 2010 r. Statystyczny błąd oszacowania na poziomie całej próby wynosi +/-3,2%. Odpowiedzi mają charakter deklaratywny. |
| Grupa Żywiec/ Sebastian Tołwiński |
|
|
| Prezentacje firm z tej informacji Grupa Żywiec S.A. |
Artykuł skomentowano 0 razy
Dodaj swój komentarz:
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



