| Czy legendarna wódka J.A. BACZEWSKI nie będzie już promować naszego kraju? |
| Aktualności |
| 2011-08-19 11:26:26 |
|
Czy legendarna polska wódka J.A. BACZEWSKI, od ponad 200 lat produkowana przez polską rodzinę, według tych samych, tradycyjnych receptur i rozsławiająca nasz kraj na całym świecie nie będzie mogła już używać znaku „Polska Wódka / Polish Vodka”?
Stać się tak może za sprawą nowelizacji ustawy o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych, przyjętej 9 sierpnia br. przez rząd. Nowelizacja ogranicza możliwości używania na etykietach znaku „Polska Wódka/ Polish Vodka”. Czy słusznie? I czy sprawiedliwie?
Przyjęta przez rząd nowelizacja ustawy o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych ogranicza zakres surowców, z jakich produkować można wódkę, a dodatkowo wymaga, aby proces produkcyjny trunku odbywał się wyłącznie na terenie Polski. Ustawa ta jednak pomija historyczną rolę rodziny Baczewskich w promocji polskiej wódki, fakt wielu historycznych zmian granic Polski oraz to, że Polacy, stanowią większą grupę ludzi niż ta określona obecnymi granicami Polski. Przed II Wojną Światową rodziny Baczewskich i spokrewnionych z nimi Gesslerów produkowały alkohole w wielu miejscach w Europie, między innymi w fabrykach w Bielsku i Lwowie, które były wtedy polskimi miastami. Wybuch II Wojny Światowej oraz wkroczenie do Polski wojsk radzieckich spowodowały konieczność przeniesienia produkcji wódki J.A. BACZEWSKI poza granice naszego kraju, a dokładnie do Wiednia. Tam właśnie mieścił się jedyny, nadal po wojnie należący do rodziny Baczewskich i Gesslerów, zakład produkcyjny. - "Bardzo chcielibyśmy produkować wódkę w Polsce, ale z powodów historycznych było to po prostu niemożliwe. W powojennej Polsce został wprowadzony monopol spirytusowy a przedwojenni fabrykanci byli zamykani w więzieniach lub wysyłani na Syberię. Mój dziadek nie miał nawet po co wracać do Bielska, byłoby to czystym szaleństwem – mówi Rasiel Gessler, obecny prezes firmy Altvater Gessler – J. Rodzina Baczewskich zawsze była największym promotorem polskiej wódki na świecie. Można o tym przeczytać w angielskiej wersji Wikipedii pod hasłem „vodka” oraz w wersji polskiej pod hasłem „wódka”, gdzie znajdziemy m.in. informacje: Po raz pierwszy w piśmiennictwie polskim słowa „wódka” użyto w roku 1405 w sandomierskich dokumentach sądowych. W Polsce jednym z pierwszych producentów wódki na skalę przemysłową oraz inicjatorem masowego eksportu polskiej wódki był lwowski przemysłowiec Józef Baczewski. Historia marki sięga bowiem 1782 roku, kiedy to rodzina Baczewskich uruchomiła w Wybranówce pod Lwowem pierwszą polską destylarnię alkoholu. O historycznych zasługach Baczewskich dla promocji polskiej wódki świadczą przede wszystkim zdobyte na światowych targach i wystawach medale. Od lipca 2011 roku, marka J.A. BACZEWSKI powróciła na polski rynek, gdzie dostępna jest w karafkach o pojemności 500 ml i 700 ml zaprojektowanych specjalnie na powrót marki do kraju po 72 latach spędzonych na emigracji. Jej importem i dystrybucją na rynku polskim zajmuje się firma Ambra S.A. - Czy „Polska Restauracja” w Nowym Jorku prowadzona przez polską rodzinę nie jest tak naprawdę polską restauracją? – pyta na koniec Paweł Gorczyca, Dyrektor Zarządzający na Polskę. |
| Kuźnia PR |
|
|
| Prezentacje firm z tej informacji Ambra S.A. |
Artykuł skomentowano 0 razy
Dodaj swój komentarz:
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



